Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adin Arkin
Główny Inżynier Armi Georgi
Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stąd
|
Wysłany: Wto 19:28, 06 Cze 2006 Temat postu: Stary młyn (odnowiony) |
|
|
Stary młyn został przekazany przez Króla bohaterom Varth i Nente, którzy oswobodzili tę ruderę od pewnego nieprzyjemnego lokatora.
Ja, Adin Arkin zobowiązałem się do odbudowy tego młyna i przywrócenia mu jego dawnej świetności. Czynu tego dokonam w nie dłużej niż trzy dni, zużywając do tego pokaźną ilość 150 desek i 50kg kamieni.
Zaczynam od dziś. W tej chwili posiadam jedynie 100 desek, ale do jutra zdobedę pozostałe (które i tak chwilowo nie są potrzebne - nie mogę odrestaurować wszystkiego od razu).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Adin Arkin
Główny Inżynier Armi Georgi
Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stąd
|
Wysłany: Wto 19:34, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Notatnik Adina:
Dzień pierwszy:
Usunąłem sypiące się dechy, odsłaniając kamienne fundamenty. Wyrównałem je i umocniłem nowymi kamieniami. Zacząłem ostrożnie zdejmować urządzenia do tarcia nasion na mąkę i odłożyłem je na bok, usuwając spruchniałe drewniane elementy i zastępując je nowymi, wyciosanymi przed chwilą moją siekierą. Szlifowaniem zajmę się później. Rozplanowałem układ pomieszczeń, jak według mnie bedzie wyglądał przyszły młyn. Zdjąłem część ściany, odsłaniając belkę, podpierającą strop. Zamienilem ją na nową i począłem dalej wymieniać i łatać ściany pierwszego pomieszczenia. Gdy tą pracę ukończyłem, schowałem wszystko do środka odnowionego pomieszczenia, by nie taszczyć tego przez pół miasta.
Jutro zajmę się dwoma kolejnymi pomieszczeniami, bedącymi na górze.
Dzień drugi:
Dziś kolej na środkowe pomieszczenie. Ostrożnie zamienim belkę podporową na nową, a następnie zajmuję się odnową i łataniem ścian. Przez parę godzin pokazuję Varthowi, jak sie efektywnie przybija gwoździe. Do wieczora skończę na pewwno to pomieszczenie i jutro będzie już tylko najwyższe i najmniejsze oraz poprawki kosmetyczne.
Dzień trzeci:
Odnowiłem ostatnie, najwyższe pomieszczenie. Przyszykowałem i oczyściłem stare dachówki, układając je z powrotem na dachu. Lekko przyszlifowałem nowe, drewniane elementy i wygładziłem trochę nowe ściany i podłogi. Wstawiłem mechanizm młyna. Teraz czekam już tylko na ewentualną farbę, którą pomaluję ściany i na płótno, którym pokryję skrzydła wiatraka. Trzeba się rozejrzeć za tymi składnikami, a Stary Młyn bedzie najlepszym, najnowszym i najnowocześniejszym w Georgii.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adin Arkin dnia Czw 12:51, 08 Cze 2006, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Wto 19:39, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<patrzy na uwijającego się krasnoluda> Słyszałem, że krasnoludó nikt nie przbije w pracy, ale ty jesteś chyba najlepszyze swycj braci Adinie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Wto 19:43, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Czy mógłbym ci jakoś pomóc?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adin Arkin
Główny Inżynier Armi Georgi
Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stąd
|
Wysłany: Wto 19:45, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<nie przerywając pracy i mówiąc, trzymając w gebie parę gwoździ> - Fienkujem.
<po chwili wypluwa gwoździe i mówi> - Jakbyś chciał się czegoś nauczyć z budownictwa, przyjdź jutro. Wtedy dostane zamówiony już zestaw narzędzi. Pokażę Ci jak na przykład Wyszlifować ładnie tamto <wskazuje na niedawno ociosane drewniane fragmenty mechanizmu> Jakbyś mi pomagał, skończylibyśmy może nawet dzień szybciej <wkłada spowrotem garść gwoździ i zaczyna przybijać jakaś deskę>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draug
Wiedzmin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 303
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Wto 20:02, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
- Tee co tu sie do diabla dzieje?! - Warknol zebrak ktory nagle pojawil sie niewiadomo skad.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adin Arkin
Główny Inżynier Armi Georgi
Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stąd
|
Wysłany: Wto 20:17, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
- Fpokojnie <ma w gębie gwoździe> to siem masyfa postemp. Fogadaj z Varthem, mofe Ciem przyjmie do pracy w młynie <wypluł gwoździe> Jak nie masz się gdzie podziać, możesz spać tutaj, przynajmniej dziś. Gdy ukończę remont będziesz musiał znaleźć sobie nowe lokum. Chyba, że dogadasz się z właścicielem <życzliwie wręcza mu 5g> - Masz, może Ci się przydać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Wto 20:18, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<Varth patrzy znacząco na żebraka> pokonaliśmy potwora. teraz to młyn mój i mojego przyjaciela.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draug
Wiedzmin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 303
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Wto 20:22, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Zebrak szczesli schowal 5 Georgionow do kieszeni ktora wydawala sie najbardziej zadbana czescia jego garderoby, po czym gledzac cos o krolewskich kurwach szybkim kulawym krokiem opuscil mlyn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Wto 20:25, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Ach tak! Przeciez ty od dawna tu spałeś! Jeżeli nie będziesz przeszkadzał w remoncie, możesz nadal tu mieszkać! O twoim dalszym losie zadecyduje przyszły właściciel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Draug
Wiedzmin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 303
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Wto 20:29, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Obroci sie w progu kiwajac jednoznacznie glowa i wyszedl.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Wto 20:55, 06 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<podchodzi do młyna i skrapia go wodą święconą od zewnątrz, a następnie od wewnątrz. Po wylaniu już całej wody odchodzi>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Śro 16:55, 07 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<podchodzi> Mój boże! Adine! Jeśli nadal będziesz pracował tak szybko o te deski zaczną płonąć! <śmieje się> Nigdy nie widzałem, żeby ktoś taks zybko pracował. przychodzę też, żeby nauczyć się nieco ciesiołki i budownictwa, tak jak mówiłeś.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Varth
Straznik Miejski
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: z Numenoru.
|
Wysłany: Śro 17:04, 07 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<patrzy na plany zwinęte i oparte o ścianę młyna> Mogę? <pyta się i rozwija plany, dokładnie je oglądając> Na mój miecz! cóż to za straszna broń? Wygląda jak balista, ale zbudowana tak, by miała gigantyczny zasięg. i jakie dziwne pociski! Wyjaśnij mi to.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adin Arkin
Główny Inżynier Armi Georgi
Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stąd
|
Wysłany: Śro 21:06, 07 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
<uśmiecha się> Ta machina, to ulepszona katapulta. Problem w tym, że nie wymyśliłem jeszcze efektywnego urządzenia naciągającego, przez co w ogóle nie mogę zacząć budowy. Co do pocisków, są to rózne pojemniki z zamknietą w środku oliwą i słomą. Po uderzeniu o cel pojemnik rozsypuje się, a przyczepiony do niego zapalony lont wpada w rozlaną substancję, która gwałtownie się podpala. Nie muszę chyba Ci mówić, przyjacielu, że to coś o wiele groźniejszego dla ludzi i budynków (o ile budynki te mają cokolwiek łatwopalnego), niż zwykły pocisk z katapulty.
<podaje Varthowi zapasowy młotek i kilka gwoździ, po czym opowiada i pokazuje trochę, jak skutecznie i efektywnie się nim posługiwać. Zaprasza go do pomocy przy remoncie jednej ze ścian drugiego pomieszczenia>
- Jeśli się spręzymy, to do jutra, do południa młyn będzie jak nowy. Potrzebujemy jedynie trochę płótna na skrzydła wiatraka i jakąś białą farbę, by ładnie wszystko pomalować <uśmiecha się> - Mógłbyś to załatwić na jutro?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|